poniedziałek, 1 grudnia 2014

Pomaranczowe Ciasteczka Maslane

Nie ma chyba lepszego momentu by zacząć świąteczne szaleństwo, jak początek grudnia. Miasta wystrojone w choinki, wszechobecne dzwoneczki i gwiazdki. Tylko śniegu brak.
Ale co tam śnieg kiedy można upiec pomarańczowe ciasteczka maślane :)


niedziela, 9 listopada 2014

Jaglane kaszotto z dynią, serem pleśniowym i oliwą truflową

Trzecia Zero Jeden.
Nie, nie piętnasta a trzecia właśnie. W nocy. A ja zamiast spać czytam artykuł za artykułem w pewnym piśmie dla pań i zazdraszczam wszystkim paniom redaktorkom tematów. Wszystkie takie ciekawe i ciekawie opisane. A u mnie zastój jakiś. Oczy pieką, znużenie i zmęczenie, a poza chęcią napisania czegoś ciekawego nie ma nic. I do tego jeszcze ta trzecia zero jeden. Choć teraz to już „zero cztery”.
Wrodzony optymizm podpowiada by zamiast użalania na brak tematu spojrzeć na wszystko z drugiej, lepszej strony. Po co wybitny temat skoro mam dobry przepis i równie dobre zdjęcia (to też podpowiada ów optymizm).
Herbata smakuje już jakoś zimno, oko zaczyna się zamykać, streszczam się więc…
Przepis, który chcę Wam polecić to wynik mojego zauroczenia kaszą jaglaną. Żal trochę, że oswoiłem się z nią tak późno, ale jak mawiają lepiej późno niż wcale. Przecież mogłem nie próbować jej wcale. Ale oprócz optymizmu „wrodziła” mi się również ciekawość. I tak jaglana rozgościła się w kuchni na dobre. A z niej już krótka droga tu, na bloga.
Ja kładę się spać (trzecia zero osiem) a Wam na rozbudzenie zostawiam mix ciekawych smaków z oswojoną jaglaną na pierwszym planie.


piątek, 26 września 2014

Fasolowe Smarowidło z jabłkiem i wędzoną śliwką

Jakiś czas temu wspominałem wam o mojej nowej kanapkowej miłości czyli o wegetariańskim smalcu. Pamiętacie? (klik)
No więc od tego czasu robiłem go wielokrotnie a puszka z fasolą zagościła w mojej spiżarni na dobre. Próbowałem wersji z jabłkiem jak i wersji z suszoną śliwką (oczywiście oba wg pomysłu Marty z Jadłonimii), dodawałem różne dodatki takie jak koperek lub tymianek. Wszystkie były zaskakujące, ale dopiero gdy zacząłem poszczególne wersje mieszać ze sobą efekt był po prostu zajebiaszczy! Jeszcze pełniejszy smak i śniadania znów stały się zaskakujące i zachęcające.




wtorek, 26 sierpnia 2014

Chutney z cukinii i jabłek

Choć w powietrzu czuć zbliżająca się jesień to z latem jeszcze się nie żegnam. Mam nadzieję, ba! ja mam pewność, że słońce jeszcze nas zaskoczy i pozwoli nacieszyć się swoim ciepłem.
A zanim jesień, rozgrzewające zupy i gulasze, coś pachnącego latem, słońcem i owocami.



wtorek, 19 sierpnia 2014

chrupka kanapka

Nie trzeba mi wiele do szczęścia. 
Czasem dla poprawy nastroju sięgam po kawałek czekolady (czasem po dwa, ewentualnie siedem), a czasem wystarczy mi lampka wina czy dobry drink (mojito my love)!
Zawsze jednak są to smaki proste, szybkie w przygotowaniu, nieskomplikowane. 
Historia mojego podwieczorkowego kanapkowania na działce zaczęła się w zeszłym roku bo to właśnie ponad rok temu stałem się właścicielem małego kawałka ziemi i nie było wyjścia - jesli podwieczorek to na świżym powietrzu bo na powietrzu przecież smakuje lepiej.


czwartek, 24 lipca 2014

Cóż tam czytacie?

Jeśli szukacie książki idealnej na upalne lato, na wieczorny relaks przy lampce wina, na wolną chwilę spędzaną w podróży a jednocześnie cały czas gonią za Wami smaki i aromaty, to ta książka jest dla WAS!
Polecam ;)



poniedziałek, 30 czerwca 2014

Melon Lassi

Dawno mnie nie było!
Nie będę pisał o wszystkim co wydarzyło się w tak zwanym międzyczasie bo nie o tym ten blog. To miejsce gdzie rządzą smaki i aromaty - o jedzeniu jest ten blog. Więc do rzeczy...
Nie było mnie ale to nie znaczy, że nie gotowałem. Powiem nawet, że gotowałem więcej, rzecz w tym że nie zawsze łapałem za aparat. 
Na początek napój idealny na lato. Soczysty, orzeźwiający melon w połączeniu z jogurtem i kruszonym lodem - wprost wymarzony na upalne dni!


środa, 19 lutego 2014

Pierś gęsi z karmelizowaną gruszką

Tak wiele przepisów czeka w głowie na realizację... Tak wiele ich zapisanych na skrawkach papieru, w kalendarzu, w komórce mam nawet osobny folder do notowania przepisów obijających się po zakamarkach duszy. Słodkie, słone, kwaśne i wytrawne - smaki mieszają się czekając niecierpliwie w kolejce. Na pierwszy rzut jednak poszła gęś - lekka i wytrawna ze słodką gruszką.
Przepis idealny na rodzinny obiad.

wtorek, 28 stycznia 2014

Kotlety z chrzanu i rzepy

Gdybym miał wymienić smaki, które kojarzą mi się z zimą zacząłbym od rozgrzewającego chrzanu. Ulubioną pastą śniadaniową w tym okresie jest serek twarogowy z chrzanem z najróżniejszymi dodatkami. Na obiad serwuję zupę chrzanową lub ćwikłę z chrzanem i sztuką mięsa. Na kolację raczę się sałatką z brokuła i jajka w sosie chrzanowym. 
Chrzan króluje zimą na moim stole dlatego nie przestaje z nim eksperymentować. Tak powstały kotlety z chrzanu, rzepy i ryżu. Szybkie, smaczne i najlepsze...


poniedziałek, 20 stycznia 2014

Rogaliki solanki

Ezoteryczne spotkanie przy piekarniku odbyło się w sobotę, jednak z przyczyn technicznych (złośliwość rzeczy martwych) dopiero dziś mogę pochwalić się rogalikami, które wspólnie upiekliśmy. Wspólnie, bo uzbierała się nas całkiem pokaźna grupka.


środa, 8 stycznia 2014

Sałatka z pieczonego buraka, mandarynki i sera gorgonzola

Sałatki to świetna propozycja na poświąteczne i posylwestrowe obietnice o tym, że za odchudzanie wezmę się po świętach, po nowym roku, od poniedziałku... Szybkie i smaczne są idealnym rozwiązaniem na kolację, sycą i nie powodują niechcianego przyrostu w okolicach talii i bioder, jednym słowem idealne...