środa, 11 września 2013

Tosty z twarożkiem, figą i domowym "Golden Syrupem"

Pamiętam kiedy po raz pierwszy spróbowałem figi. Spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Ich smak wyobrażałem sobie jako bardziej wytrawny - zmylił mnie ten intensywnie fioletowy kolor. Kiedy ugryzłem ją po raz pierwszy pamiętam sok, który pociekł mi po ręce a w ustach eksplodował słodki, ale nie za słodki smak czegoś zupełnie nieznanego. Tak oto zaczęła się moja przygoda z figą. Z kilku zakupionych fig nie przyniosłem do domu ani jednej - wszystkie zniknęły po drodze.





Moje oczarowanie tymi owocami trwa do dziś. Kiedy pojawiają się w sklepach odkopuję zapisane przepisy z figą właśnie i zaczyna się wielkie eksperymentowanie. Jednak zanim nowe smaki, zanim nowe potrawy zaczynam od sprawdzonego figowego śniadania. Ciepłe tosty domowego pieczywa (tym razem tymiankowego - przepis wkrótce) z serkiem twarogowym i domowym golden syrupem. i z figą właśnie. Niesamowite połączenie smaków, które zwykłe śniadanie zmieniają w ucztę godną największych. 




TOSTY Z TWAROŻKIEM I FIGĄ

dwie kromki świeżego domowego pieczywa
ok. 100 g twarożku chudego
dwie łyżki jogurtu naturalnego
dwie łyżki domowego golden syrupu (może być miód)
dwie dojrzałe figi

Pieczywo opiekamy w tosterze (lub smażymy na patelni, można też opiec je w piekarniku) na złoty kolor. Serek mieszamy z jogurtem i golden syrupem. Na kromkach układamy serek i pokrojoną w ćwiartki figę. 

Smacznego!





8 komentarzy:

  1. Często widzę to połączenie, ale jeszcze nigdy go nie próbowałam..może się skuszę bo prezentuje się pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham świeże figi. Są urzekające, soczyste, pyszne. Najpyszniejsze jadłam we Włoszech, żadne później nie smakowały jak one.
    Tęsknię za ich soczystością i smakiem.
    Pyszne danie prezentujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Boski zestaw... Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. KOCHAM ich najprostsze połączenie - najsmaczniejsze :) !

    OdpowiedzUsuń
  5. Piknie wyglądają na tym toście ;) ja figi dopiero w tym roku odkryłam, poza tym że są bardzo fotogeniczne to smakują przepysznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytając ten post można chwilami mieć wrażenie, że wcale nie piszesz o figach :P W każdym razie skusiłeś mnie na takie śniadanie, a fotografie jak zawsze fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  7. och... zjadłabym jednego albo dwa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)