środa, 6 lutego 2013

Odwracana tarta pomidorowa

Za oknem słońce próbuje przedostać się przez zimowe, ciężkie chmury. Wypatruję pierwszych oznak wiosny... Zaczyna padać śnieg, ale tak nieśmiało, jakby już się wypadał, jakby się kończył... Jest i słońce, odważne, mocne, zdecydowane - chyba będzie dziś pięknie... Oby!







Tęsknota za latem, wspomnienia śródziemnomorskich wakacji wracają w takich chwilach jak bumerang. Smaki zapamiętane latem są teraz lekarstwem na chandrę, pomagają przetrwać do wiosny, do lata...
Do wypróbowania przepisu zachęcił mnie program o Grecji, którą zawsze chciałem zwiedzić i wspomniana już wyżej tęsknota za słońcem i latem, która zaczyna powoli przejmować kontrolę nad moją kuchnią...



ODWRACANA TARTA POMIDOROWA

opakowanie (500g) pomidorków koktajlowych
kilka suszonych pomidorów w zalewie
2 ząbki czosnku
łyżka miodu
2 łyżki bułki tartej
cebula dymka
ulubiony ser
szczypta suszonego rozmarynu
opakowanie ciasta francuskiego

Na patelni (odpowiedniej do zapiekania - bez plastikowych czy drewnianych elementów) rozgrzewamy oliwę z oliwek. Wrzucamy poprzekrawane na połówki pomidorki i posiekane w paski suszone pomidory. Dodajemy rozgnieciony czosnek, miód, rozmaryn i tartą bułkę. Smażymy chwilę i przykrywamy odpowiednio przyciętym płatem ciasta. Smarujemy roztrzepanym jajkiem i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na około 25 minut (do zrumienienia). Po około dziesięciu minutach od wyciągnięcia z pieca tartę przekładamy na talerz odwracając ją ciastem do dołu. Posypujemy posiekaną dymką, polewamy oliwą i obsypujemy startym serem. 
Świetnie smakuje również z oliwkami i serem feta - polecam!

Smacznego!



3 komentarze:

  1. jeju też chcę juz lato i taką tartę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no nie! ja tu dzisiaj po szybkim i byle jakim obiadku, a Ty takie cudeńko pokazujesz... mmmm!

    OdpowiedzUsuń
  3. Smakowita tarta !
    Ja też tęsknię za słońcem i ciepłymi dniami
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)