wtorek, 19 marca 2013

Pomidorowa z suszonych pomidorów

Lubię zimę - na prawdę. Lubię kiedy białe płaty pokrywają świat przykrywając wszystko pokrywą z lekkiego puchu. Lubię to! Ale w grudniu na Boga! Marzec to nie pora na zimę! Marzec to miesiąc kiedy pragnę wiosny, ciepła, słońca! Dlatego kiedy coś idzie nie tak w pogodzie, zima nie odpuszcza a wiosny wciąż nie widać przygotowuję rozgrzewająca i pachnącą latem pomidorową z suszonych pomidorów. 






Prosta, niebanalna i przede wszystkim smaczna. Przywodzi na myśl śródziemnomorskie wakacje, popołudniowe wygrzewanie się we włoskim słońcu. Skuteczna na wszelkie spadki energii i chandrę. Polecam wszystkim, którzy tak jak ja nie mogą doczekać się dni pełnych ciepłego słońca.




POMIDOROWA Z SUSZONYMI POMIDORAMI

1 cebula
8 cząstek suszonych pomidorów w zalewie
(użyłem pomidorów suszonych w zalewie z oliwy z oliwek)
2 ząbki czosnku
4 dojrzałe pomidory
litr bulionu warzywnego
marchewka
jogurt naturalny
ziele angielskie
liść laurowy
sól i pieprz

Cebulę drobno siekamy i podsmażamy na łyżce oliwy, w której moczyły się pomidory. Dodajemy posiekane suszone pomidory. Chwilę smażymy i dodajemy czosnek pokrojony na plastry. Pomidory świeże sparzamy, kroimy  na mniejsze kawałki i wrzucamy do zupy. Zalewamy bulionem, dodajemy zielem angielskie i liść laurowy. Marchewkę kroimy na plastry i również wrzucamy do zupy. Gotujemy 30 minut. Całość miksujemy, przecieramy przez sito, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dodajemy kilka łyżek jogurtu naturalnego i gotowe!

Smacznego!




21 komentarzy:

  1. Wspaniały pomysł na zupę! Uwielbiam suszone pomidory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. któż ich nie lubi - a zupkę wypróbuj koniecznie :)

      Usuń
  2. Dobry sposób na walkę z zimą;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno wypróbuję! Zdecydowanie moje smaki. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziś u mnie w kuchni również pachnie suszonymi pomidorami. Nie będzie zupy, za to na kolację na kanapkach pojawi się pasta z twarogu i suszonych pomidorów :) Twoją zupę wypróbuję w weekend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam pastę twarogową z suszonymi pomidorami :D

      Usuń
  5. zupka prezentuje się niezwykle smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Suszone pomidory mmmm... Tylko skąd o tej porze roku wziąć dobre świeże pomidory, takie o smaku pomidorów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko takie znaleźć ale nie jest to niemożliwe...

      Usuń
  7. oj co ja bym dała za zupę ze świeżych, pachnących latem pomidorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na te nasze, polskie, pachnące latem dojrzałe i cudne jeszcze trochę poczekamy :D

      Usuń
  8. Ja też dziś stwierdziłam, że ta pogoda byłaby do przeżycia, ale w grudniu, styczniu czy lutym! A pomysł na zupę genialny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pogoda niesamowicie dołująca, ale z tą zupą nawet tornada mi nie straszne...

      Usuń
  9. Genialny pomysł! Muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrób a nie pożałujesz...

      Usuń
    2. Zrobiłam! Jest doskonała!!!

      Usuń
  10. świetna zupa!!! pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. jak ona musi pachnieć!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)