poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Pochwała prostoty

"Wszystko trzeba robić tak prosto, jak to tylko jest możliwe, ale nie prościej."
Albert Einstein




Idealne posiłki to te najprostsze, nieskomplikowane, gdzie smaki idealnie się łączą nie przeszkadzając sobie nawzajem, gdzie aromaty się przenikają a kubki smakowe szaleją domagając się jeszcze i jeszcze...

Dlatego śniadaniem idealnym mógłbym nazwać jajecznicę ze świeżych wiejskich jaj. Jako dodatek proponuję sałatkę z pomidorów koktajlowych, szczypioru i kiełków rzodkiewki w oliwie z oliwek z dodatkiem bazylii. Jeszcze kromka razowego pieczywa i jestem w niebie...

7 komentarzy:

  1. Zgadzam się w odniesieniu do kuchni, że siła tkwi w prostocie oraz ż emniej znaczy więcej! Ciekawa jestem, jak przebiega Twoje odchudzanie...Sukcesy? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie wygrywam! I oby tak zostało...
      Zdrowe posiłki powoli wchodzą w nawyk, no i samopoczucie jakby lepsze! A waga cały czas w dół! Rewelacja :D

      Usuń
    2. Gratuluję wytrwałości i samozaparcia! Tak trzymaj! :-)

      Usuń
  2. co za słoneczne kolory! żyć się chce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o tak, " jajkownica" na śniadanie, to po prostu niedziela w domu !


    Pozdrawiamy serdecznie

    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  4. Też się zgadzam, wczoraj dostałam dostawę 20 wiejskich jaj, smak o niebo lepszy od tych z sklepu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)