sobota, 27 października 2012

Wspomnienie lata na przekór zimie czyli konfitura pomidorowa.

Zaskoczył mnie dzisiaj.
Pierwszy Śnieg.
Nie spodziewałem się choć od kliku dni zanosiło się na zmianę pogody.






Zaopatrzony w zestaw pierwszej pomocy przeciwzimowej (mowa o konfiturze z pomidorów) postanowiłem skorzystać z okazji i poprawić sobie nastrój.
Na szczęście pomogło!




A skoro humor poprawiony mogę z czystym sumieniem i radością na twarzy wybrać się na małe szaleństwo do galerii handlowej połączone z posiedzeniem w sali kinowej z mega wiadrem popcornu (nowy Bond w akcji!).




KONFITURA POMIDOROWA Z CHILLI

5 dużych i miękkich pomidorów
łyżka cukru
łyżeczka płatków chilli

Pomidory sparzyć i obrać ze skórki, wydrążyć pestki i drobno posiekać miąższ. Wrzucić na patelnię i dodać cukier wraz z chilli. Podsmażać chwilę do zgęstnienia. Przełożyć do słoiczka.
Przechowywać w lodówce przez około tydzień lub zapasteryzować - wtedy wytrzymają całą zimę!
Można podawać jako dodatek do mięs, na kanapkach lub wyjadać prosto ze słoiczka jako pocieszacz w pochmurne dni.

Smacznego!

8 komentarzy:

  1. Popatrz, w jaki prosty i pyszny sposób można się błyskawicznie pocieszyć.:-) Tylko szkoda, że pomidory już nie te, co latem...

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie też śnieg, więc wszelkie polepszacze humoru i rozgrzewacze mile widziane :)
    o, trzeba w końcu iść na Bonda! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też dziś myślałam, że trzeba by się na Bonda wybrać, ale okazało się, że w moich planach na najbliższe dni zabrakło miejsca dla tego pana.

    Konfitura z Twoich zdjęć woła: bierz mnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. taka konfitura to bardzo fajny dodatek:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie :)